Ochrona praw konsumentów

Oczywiście informacje te stanowią o bezpieczeństwie konsumenta, ale równie ważna jest doniosłość oznaczenia charakteru prawnego, „roli” z zakresu prawa umów, w jakiej występuje kontrahent konsumenta.

W praktyce bowiem konsument nie orientuje się np. czy ma do czynienia ze sprzedawcą, czy np. komisantem – z punktu widzenia konsumenta w obu wypadkach mamy do czynienia ze sprzedażą.

Jednak zupełnie inaczej będzie się przedstawiała (mniej korzystnie dla konsumenta) odpowiedzialność za wady przedmiotu świadczenia. Wiedza więc na temat tego, w roli strony jakiej umowy występuje jego kontrahent, jest wiec dla konsumenta znacząca. To samo dotyczy okoliczności, czy osoba, z którą konsument działa, jest sama stroną umowy, czy przedstawicielem innego podmiotu i jakiego rodzaju przedstawicielem; od tego bowiem zależy zakres informacji, jakich musi dla swego bezpieczeństwa domagać się konsument (np. umocowania pełnomocnika).

W praktyce zdarza się, że konsument styka się z jedną osobą, a zawiera dwie umowy, gdzie w jednej jego kontrahent jest np. sprzedawca, a w drugiej – pełnomocnikiem kredytodawcy udzielającego kredytu na zakup towaru objętego sprzedażą. Precyzyjne wskazanie rodzaju i liczby transakcji, ich wzajemnego związku oraz charakteru działania osoby, z którą konsument zawiera umowę, leży w interesie konsumenta i jest objęte obowiązkiem jasnej, nie wprowadzającej w błąd informacji, ciążącym na kontrahencie konsumenta.

W prawie wspólnotowym kwestie te są uregulowane w dyrektywach konsumenckich. I tak, w art. 4 dyrektywy 85/577 nałożono na kupca obowiązek pouczenia (na piśmie) konsumenta o firmie, adresie osoby, względem której może wykonać swe uprawnienia. Obowiązek ten zasadniczo powstaje w momencie zawarcia umowy, ale w przewidzianych w dyrektywie przypadkach może go wyprzedzać (art. 4 lit. b i c.). Obowiązek ten występuje również fragmentarycznie w dyrektywie 93/13 o niedozwolonych klauzulach w umowach konsumenckich oraz w art. 5 i 6 dyrektywy 97/7WE.

Dodaj komentarz