Udział w zbiegowisku publicznym. Naruszanie wolności zgromadzeń art. 254 k.k.

Art. 254 § 1 . Kto bierze czynny udział w zbiegowisku wiedząc, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamach na osobę lub mienie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Paragraf 2. Jeżeli następstwem gwałtownego zamachu jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, uczestnik zbiegowiska określony w § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

W porównaniu ze stanem poprzednim przepis zawęża odpowiedzialność wprowadzając znamię podmiotowe w postaci świadomości sprawcy, że uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się zamachu, a działanie ogranicza wyłącznie do czynnego udziału w zbiegowisku. W typie kwalifikowanym przestępstwa przepis rezygnuje ze znamienia szkody w znacznych rozmiarach, ograniczając się do pojęcia „mienie”. Przepis nie uzależnia odpowiedzialności od publicznego charakteru zbiegowiska, choć jest bezsporne, że istota zbiegowiska zakłada dostępność dla nieograniczonej liczby uczestników. Element publiczności udziału ma więc w praktyce miejsce.

Zbiegowisku – tzn. nie zorganizowanym zbiorowisku ludzi; może to być tłum, czyli duża, trudna do policzenia grupa ludzi o przypadkowym składzie, dostępny dla bliżej nieograniczonej liczby osób, do którego może się przyłączyć.

Bierze czynny udział – chodzi tutaj nie o przypadkową obecność, lecz o czynne uczestniczenie w zbiegowisku, wyrażające się m.in. w agresywnym działaniu własnym lub w podżeganiu innych do agresji – np. przez wznoszenie okrzyków, czynienie gestów, przemieszczanie się, nawoływanie innych do przyłączenia się czy udzielenie im pomocy.

Karalny jest udział w zbiegowisku, którego uczestnicy dopuszczają się wspólnymi siłami gwałtownego zamachu na osobę lub mienie. Nie jest konieczne, by każdy jego uczestnik brał bezpośredni udział w zamachu; wystarczy, że czyni to wspólnymi siłami część uczestników zbiegowiska, w którym dana osoba bierze udział.

Podmiotem przestępstwa nie może być przypadkowy przechodzień, nie solidaryzujący się z działaniami zbiegowiska, ani też ten, kto wbrew swej woli został wchłonięty w wir zbiorowiska ludzi – i mimo starań nie może się z niego wydostać. Przyłączenie się musi być umyślne i aktywne.

Udział w zbiegowisku ma charakter umyślny, z tym że przestępstwo kwalifikowane może być popełnione z winy mieszanej, tj. gdy sprawca skutek przewidywał lub mógł przewidzieć.

Uczestnik zbiegowiska, który sam bezpośrednio spowodował śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu – ponosi odpowiedzialność za skutek własnego czynu.

Uznanie za przestępstwo czynnego udziału w zbiegowisku publicznym, którego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osobę lub mienie (art. 254 k.k.) jest pewnym reliktem odpowiedzialności zbiorowej. Przez zbiegowisko publiczne rozumie się spontaniczne zebranie się w miejscu publicznym większej liczby osób. Udział w tym zbiegowisku bierze ten, kto aktywnie włącza się do działań podejmowanych przez tłum, takich jak np. okrzyki, rzucanie kamieniami. Nie jest uczestnikiem zbiegowiska przypadkowy przechodzień, który nie może się z niego wydostać, albo osoba, która tylko z ciekawości obserwuje zajście.

Omawiany przepis ma charakter wybitnie „policyjny” w tym sensie, że ma ułatwiać karanie uczestników zbiegowiska na uproszczonych zasadach wobec braku, na ogół, możliwości dokładnego ustalenia roli, jaką odegrały w zajściu poszczególne osoby.

Gwałtowny zamach na osobę lub mienie i ewentualnie jego rezultat muszą być skutkiem działania zbiegowiska jako całości, a nie np. skutkiem pojedynczego wybryku jednego z uczestników nie pozostającego w związku ze zbiorowym zachowaniem się uczestników zbiegowiska.

Przestępstwo udziału w zbiegowisku ma charakter umyślny, tzn. sprawca chce wziąć udział w zbiegowisku wiedząc, czego dopuszcza się ono jako całość lub godzi się na to, że wspólnymi siłami dopuszcza się ono gwałtownego zamachu. Typ kwalifikowany (art. 254 § 2 k.k.) może być popełniony z winy mieszanej, tzn. następstwo gwałtownego zamachu na osobę lub mienie ze strony zbiegowiska, w postaci śmierci człowieka, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia albo szkody w mieniu w znacznych rozmiarach – może być objęte tylko winą nieumyślną osoby, która umyślnie bierze udział w zbiegowisku.

Przestępstwo czynnego udziału w zbiegowisku publicznym można traktować jako jaskrawe nadużywanie wolności zgromadzeń. Natomiast w art. 260 k.k. przewiduje się typ przestępstwa, którego istotą jest uniemożliwienie obywatelom korzystania z tej wolności. Przepis ten mianowicie przewiduje karę za udaremnianie przemocą lub groźbą bezprawną prowadzenie zgodnie z prawem zebrania, zgromadzenia lub pochodu albo ich rozpraszanie.

Dodaj komentarz