Zakończenie pracy magisterskiej

Problem złego traktowania dzieci jest problemem społecznym – problemem nas wszystkich. W mojej pracy starałam się nakreślić rozmiar złego traktowania dzieci, jak również zakres ich ochrony przed wszelkimi formami złego traktowania. Skala tego zjawiska obejmuje nie tylko dzieci pozostające w skrajnie nędznych warunkach, pozbawione środków do życia, ale również te, które mają wydawałoby się normalny, pozornie kochający dom. Często ich osobiste dramaty życiowe rozgrywają się w zaciszu domowym. Są one bite zmuszane do wykonywania obowiązków dorosłych wykraczających poza ich możliwości. Ponad połowa rodziców uważa, że stosowanie kar fizycznych wobec dzieci jest czymś normalnym. Tymczasem starania o likwidację przemocy wobec dzieci doprowadziły do zniesienia stosowania kar fizycznych w takich krajach jak Norwegia, Finlandia, Austria, Włochy. W Polsce karanie fizyczne zostało zabronione w szkołach i innych instytucjach opiekuńczo – wychowawczych, nie jest natomiast zabronione rodzicom i opiekunom. Komitet Praw Dziecka cały czas postuluje o to, aby państwa, które podpisały Konwencje o Prawach Dziecka wprowadziły do swojego ustawodawstwa przepisy zabraniające stosowania takich środków wychowawczych. Trudno jest wyznaczyć granicę pomiędzy karceniem, jako elementem mającym służyć wychowaniu dziecka, a znęcaniem się nad dzieckiem. Zresztą warto również nadmienić, iż współcześni pedagodzy podważają skuteczność stosowania kar cielesnych jako metody wychowawczej.

Obecne przepisy prawa karnego nie chronią w wystarczający sposób dziecka przed złym traktowaniem ze strony dorosłych. Granice wymiaru kary są zbyt małe i nie pozwalają skutecznie odizolować ofiary od sprawcy. Potrzebne są w tym zakresie konkretne rozwiązania, które nie tylko będą represją wobec osoby, która dopuściła się czynu przestępnego, ale przede wszystkim będą opierać się o oddziaływaniu na sprawcę przestępstwa poprzez skuteczną terapię tak, aby w przyszłości nigdy nie doszło do skrzywdzenia dziecka w jakikolwiek sposób. Wymaga to niewątpliwie działań władz publicznych i niepublicznych zajmujących się problemem przemocy wobec najmłodszych. Temu też służą działania Rzecznika Praw Dziecka, który złożył wniosek do Prezydenta RP o podjecie inicjatywy ustawodawczej w zakresie stworzenia rozwiązania systemowego przeciwdziałania przemocy opartego o struktury lokalne. Jednak do tej pory nie przedsięwzięto żadnych działań w tym zakresie.

Obecnie istnieje również potrzeba konkretnych reakcji na wszelkie formy złego traktowania dzieci ze strony osób, które są świadkami takich sytuacji. Często jednak obserwuje się bezradność i strach tych, którzy najbardziej mogliby pomóc. Dlatego też dramaty dzieci trwają lata. Sytuacja wymaga stworzenia godnych warunków dla ofiar przemocy tak, aby dalszy ich rozwój fizyczny i emocjonalny nie był w żadnym zakresie zagrożony.

Potrzebna jest również większa promocja praw dziecka – praw zawartych w Konwencji o Prawach Dziecka i innych aktach o charakterze międzynarodowym. Społeczeństwo musi uświadomić sobie, że dziecko tak jak każdy człowiek ma swoje prawa a nie tylko obowiązki. Natomiast zakres ich realizacji zależy od stopnia rozwoju każdego dziecka. Problem nieprzestrzegania podstawowych praw dziecka ma najczęściej miejsce w rodzinach. To ona powinna stwarzać dziecku odpowiednie warunki dla jego rozwoju, a także być gwarantem realizacji jego praw. Szczególnym zadaniem rodziny jest zabezpieczenie, ochrona, a przede wszystkim realizacja praw dziecka, które wynikają z jego potrzeb. Zakres obowiązków rodziców wobec dzieci jest dużo szerszy, niż zapewnienie dziecku dachu nad głową. Rodzice powinni rozpoznawać potrzeby nie tylko biologiczne, ale również psychiczne dziecka w zależności od stopnia jego rozwoju.

Skala zjawiska wyzyskiwania dzieci pod względem seksualnym w Polsce ma zatrważające rozmiary. Większość przypadków nie jest ujawniona – istnieje tak zwana „biała plama” w statystyce policyjnej w tym zakresie. Niestety o przypadkach wykorzystywania dzieci do prostytucji i pornografii coraz częściej donosi prasa. Często dzieci są wykorzystywane przez najbliższych, przez ojca, dziadka, wujka, przyjaciela rodziny. W domu panuje niejednokrotnie tragiczna w skutkach zmowa milczenia. Tylko dzieci przeżywają swój dramat zdane na siebie. Potrzebny jest i w tym zakresie szereg rozwiązań prawnych, ale przede wszystkim należy uskutecznić cały system prewencyjny. Warto skorzystać ze wzorców zachodnich, zwłaszcza niemieckich, gdzie stworzono specjalny rejestr osób, które w przeszłości wykorzystywały nieletnich do celów seksualnych.

Trzeba stworzyć dzieciom warunki, w których mogły by znaleźć pomoc. Pozytywną rolę w tym zakresie pełni telefon zaufania „Niebieska Linia”. Osoby dzwoniące na podany numer mogą uzyskać fachową pomoc w danym problemie i konkretną interwencję. Jednak takich rozwiązań w naszym kraju jest niestety bardzo mało.

Podsumowując zakres prawno-karnej ochrony dziecka przed wszelkimi formami złego traktowania trzeba postawić pytanie jakie miejsce obecnie zajmuje ochrona dziecka w Polsce, czy osoby zajmujące się tworzeniem prawa w naszym kraju tworzą je z myślą o tych, którzy kiedyś będą dorosłymi ludźmi? Warto w tym miejscu jeszcze raz przytoczyć słowa, że dzieci są przyszłością społeczeństwa. Szkoda, że większość naszego społeczeństwa zapomina o tej niezwykłej prawdzie.

Dodaj komentarz